12/05/2015

CZY MASZ OBJAWY SYNDROMU PONIEDZIAŁKU?

Dlaczego tak bardzo nie lubimy poniedziałków? Przecież to dzień, jak co dzień, a jednak ma w sobie coś, co budzi w nas negatywne uczucia i emocje. Kojarzy się z końcem weekendu, początkiem tygodnia i powrotem do stresującej nauki i wymagającego trybu życia. W ten dzień jesteśmy tak rozleniwieni po dwóch dniach odpoczynku, relaksu i lenistwa, że ostatnie na co mamy ochotę to wstawać z łóżka wcześnie rano, kiedy na dworze jest jeszcze ciemno. Z badań wynika, że w poniedziałek działamy na zwolnionych obrotach, tego dnia jesteśmy bardzo mało wydajni i bardzo często spóźniamy się na zajęcia lub zmianę w pracy. Poniedziałek już od dawien dawna jest źle postrzegany... Czy słusznie?


Poniedziałki pozyskały o sobie bardzo złą opinię, tak na prawdę, chyba nikt za nimi szczególnie nie przepada. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego? Odpowiedź jest prosta: Nie lubimy poniedziałku, ponieważ wszyscy z góry uważają go najgorszy dzień tygodnia. Można to nazwać stereotypem. Tak jak weekend wszyscy uwielbiają, tak początku tygodnia nienawidzą. Ktoś kiedyś wymyślił tą teorię i tak już po prostu zostało i jest do dzisiaj. Ale to wcale nie znaczy, że musi tak być! Przecież początek tygodnia jest nowym startem, szansą, by zmienić coś w swoim życiu. Tak, więc, zamiast wpadać w "poniedziałkowego doła" powitajmy nowy dzień ogromnym uśmiechem na twarzy. Podziękujmy Bogu za dar kolejnej doby, która może być najpiękniejszą w naszym życiu.

Podobno objawy syndromu poniedziałku zaczynają się już w niedzielę wieczorem. To właśnie w tedy zaczyna się nasze narzekanie na kończący się weekend. Zamiast bezcelowo włóczyć się po domu i okazywać wszystkim domownikom jak to nam jest źle, wykorzystajmy te ostatnie godziny, które nam pozostały. Zrelaksujmy się, zróbmy coś, co sprawia nam przyjemność, pomedytujmy. Przejdźmy się na spacer, by się dotlenić. Poczytajmy książkę, na którą nie mamy czasu w ciągu tygodnia. Spędźmy czas z rodziną. Warto jest także zaplanować sobie przyszłe dni i odpowiednio rozłożyć zadania. Lepiej jest wykonać kilka obowiązków codziennie, niż cztery dni nie robić nic, a piątego miliard, z którym nie idzie dojść do ładu. Aby dobrze wkroczyć w nowy tydzień powinniśmy także porządnie wyspać się w nocy z niedzieli na poniedziałek, ponieważ później może być z tym kłopot.

Ludzie mówią: "Jaki poniedziałek, taki cały tydzień.", więc, aby dobrze go rozpocząć powinniśmy zaplanować go tak, by był dniem, którego nie możemy się doczekać. Niech zacznie kojarzyć nam się nie z końcem weekendu, a z jego przedłużeniem. Wstańmy chwilkę wcześniej, w ten sposób ze spokojem przygotujemy się do wyjścia, unikniemy nerwowego biegania z łazienki do pokoju i z powrotem oraz spóźnień. Przygotujmy sobie takie śniadanie, na jakie mamy ochotę i jakie najbardziej lubimy. Wybierzmy inną drogę do szkoły, czy pracy, a podczas niej posłuchajmy ulubionej muzyki. Starajmy się fundować sobie właśnie w poniedziałek różnorodne atrakcje oraz wyzwania. W ten  dzień wybierzmy się do kina, na zakupy, na basen, gdzie kol wiek. Po prostu zróbmy coś przyjemnego i innego niż zwykle!









| SWETER <KLIK> | SPODNIE <BUTIK> | CZAPKA <SINSAY> |

Dzięki Waszej pomocy udało mi się utrzymać współpracę z firmą Dresslink.com i mogłam zamówić kilka nowych rzeczy, m.in. sweter, który widzicie na zdjęciach. Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie byłam tak bardzo zadowolona z ubrania, które dostałam w ramach tej współpracy. Sweter jest dostępny na stronie w rozmiarze uniwersalnym, więc trochę bałam się, czy będzie pasował. Gdy odpakowałam paczę wydawało mi się, że jest za duży, ale po przymierzeniu okazało się, że pasuje idealnie. Jest bardzo cieplutki, więc idealny na zimę. Materiał jak na chińską sieciówkę też nie jest najgorszy. Wybrałam biały kolor, ale dostępnych jest jeszcze dużo więcej. Jeśli będziecie zastanawiać się nad kupnem to serdecznie polecam i jest to moja opinia, nie piszę tego ze względu na współpracę.
Dostałam także plecak <klik> , ale o nim będzie mowa w jednym z przyszłych postów.

76 comments:

  1. Mega post :)
    Co nowy post to coraz lepszy :) (bardzo fajny pokój)
    Chyba od teraz zacznę się cieszyć z poniedziałków :)

    ReplyDelete
  2. Masz piękny pokój! Świetnie to napisałaś, tak się przyjęło, bo kiedy po weekendzie wracamy do szkoły, to zazwyczaj w poniedziałki nic nam się nie chce :D U mnie jest to drugi dzień, kiedy mam krótko lekcje.

    http://neverstopdreamiggg.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Kolejny świetny post. Ja za poniedziałkami też nie przepadam, ale nie są one takie złe. Według mnie najgorzej jest w poniedziałek rano wstać do szkoły czy do pracy. :)
    Gratulacje, że utrzymałaś tę współpracę :)

    http://magdalenblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Poniedziałek niby to zwykły dzień tygodnia, ale ma w sobie takie coś, że nie chcemy jego nadejścia. Ja osobiście bardziej nie przepadam za innymi dniami w tygodniu, bo wtedy mam praktyki, a na nimi nie przepadam :p
    Fajny sweter i nie jest taki drogi :)
    Powodzenia w dalszej współpracy z firmą :)
    http://girl-in-your-world.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Świetne zdjęcia!
    Ja osobiście lubię poniedziałki , ponieważ wbrew pozorom nie są takie złe!
    Gdzie kupiłaś pościel?
    http://brunettecrazylife.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. W Ikei, ale już jakiś czas temu, więc nie wiem, czy jeszcze dostaniesz.

      Delete
  6. Ja tam nie narzekam na poniedziałki, lekcje i tak mam do 11:20, więc szybko to leci i można kontynuować weekend :P
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. Fajny pomysł na post i świetne zdjęcia. Mnie osobiście poniedziałek nie przeszkadza :).

    ReplyDelete
  8. Ja osobiście lubie poniedziałki, jest to dla mnie dzień jak każdy. Faktem jest, że w poniedziałki wstaje mi się lepiej niż we wtorki ;D


    Kinga Dobrowolska–blog. Pozdrawiam gorąco ♡

    ReplyDelete
  9. Choć zdjęcia zrobione w domu to jak zawsze pięknie i super na pisane 😊. Ja osobiście nie nawidze poniedziałków
    Pozdrawiam z bloga Natalciag 💓
    Natalciag.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. W pełni się z Tobą zgadzam, zamiast w niedziele wieczorem już narzekać na to, że jak to nam źle bo koniec weekendu lepiej miło spędzić czas.:)

    ReplyDelete
  11. ja na pewno nie będę lubić poniedziałku, to skomplikowane... xD
    zapraszam, mój blog

    ReplyDelete
  12. Jak zawsze super post! Masz swietny pokój i śliczne włosy.

    ReplyDelete
  13. Fajny pokój, poniedziałki zaczynam na szczęście o 15 zajęcia więc nie widzę go tak negatywnie, w sumie nigdy taki dla mnie nie był. Najgorszym dniem od zawsze jest czwartek :DD
    ale... dlaczego nosisz czapkę w pokoju :D ?
    http://swiat-weni.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ha ha ha ah a... już myślałam, że nikt nie zauważy.
      Miałam założoną czapkę, bo moje włosy były w kiepskim stanie i brzydko wychodziły na zdjęciach.

      Delete
    2. Ha ha ha ah a... już myślałam, że nikt nie zauważy.
      Miałam założoną czapkę, bo moje włosy były w kiepskim stanie i brzydko wychodziły na zdjęciach.

      Delete
  14. Poniedziałek ma w sobie coś takiego, że po prostu odpycha, wizja początku tygodnia jest niestety dobijająca. Tak było, jest i obawiam się, że będzie. Warto jednak, jak piszesz, spróbować wnieść w ten dzień coś pozytywnego. Świetny post, pozdrawiam :)

    http://w-swiecie-kina-i-literatury.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Jak zawsze zarąbisty post!! Masz swietny pokój i cudne włosy <3
    Dziękuję za komentarz u mnie ;D
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  16. Ja nie lubię poniedziałków i raczej nic tego nie zmieni :/
    Super post!

    http://onelife-onesize.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. A ja tam lubię poniedziałki
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    ReplyDelete
  18. ładny pokój ! :) http://yourfallsky.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Ja osobiście uwielbiam poniedziałki, bo mam wtedy na 11 do szkoły i w dodatku tylko 4 luźne lekcje :D
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    ReplyDelete
  20. Świetny post ;3 Ja też nie przepadam za poniedziałkową rutyną..
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  21. Poniedziałek to normalny dzień dla mnie tylko w wakacje lub w ferie :)
    A w czasie roku szkolnego nie lubie poniedziałków, poniewaz zaczyna się poranne wstawanie itd.

    http://moniqa-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  22. Ja nie bardzo lubie poniedziałki, ze zwględu na to jakie mam lekcje w ten dzień. W poniedziałki i wtoreki mam zazwyczaj zły humor. Pamiętam, w tamtym roku w poniedziałki miałam tylko 4 luźne lekcje i w niedziele byłam spokojna i już aktualnie mam nerwy co do poniedziałku. Super post :)

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Ogromna motywacja. Taki kopniak pozytywnej energii ;)
    Super post oraz doskonała myśl przelana na klawiaturę :)
    Od teraz- mój ulubiony post.

    http://patiiixxx.blogspot.com/

    ReplyDelete
  24. Ja nawet gdybym chciała wyjść gdzieś w poniedziałek to kiepsko, bo mam urwanie głowy ... :c Przyjdę padnięta ze szkoły po trzech sprawdzianach i pięciu kartkówkach . ;-;
    http://momentcatcher00.blogspot.com/

    ReplyDelete
  25. Ja jakoś nigdy nie miałam syndromu poniedziałku. A teraz to już w ogóle, bo poniedziałki mam zawsze wolne.:)

    ReplyDelete
  26. Oj te poniedziałki .. Może rzeczywiście zacznę je traktować jak nową szansę, przygodę :) Bardzo motywujący post :)
    http://szafirek-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  27. Super blog, pomysłowy, ciekawy i profejsjonalny! Zapraszam do mnie kom.obs http://eathealthilyandkeepfit.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Mega pokój <3

    Zapraszam na nowy post :D
    http://mypodrozniczki.blogspot.com/2015/12/propozycja-wycieczki-koobrzeg-gdansk.html

    ReplyDelete
  29. GENIALNY POST!

    By-Aleksandraa.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Bardzo fajny i ładny blog :)

    Zapraszam do siebie:
    victooriamadeleine.blogspot.com

    ReplyDelete
  31. Super post :) Bardzo podoba mi się twoja czapka :)

    ReplyDelete
  32. Moie poniedziałki zwykle bywają bardzo cieżkie, trudne i męczące. Dużo pracy, klienci urywają moją głowe, każdy z osobna po troszku. Na szczęście, przy poniedziałku jest jedno co powala mi znieść to wszystko. Jest to oczywiście poniedziałkowy trening. Huh wtedy nic się nie liczy. Jestem tylko ja.

    Na prawdę świetnie napisany post. Zapraszam do mnie pomau-nolimits.blogspot.com

    ReplyDelete
  33. Ładne zdjęcia i w sumie myślę, że przez twój post nieco inaczej będę podchodzić do poniedziałków..może mniej negatywnie? Przekonamy się w poniedziałek rano haha

    milka-bloog.blogspot.com

    ReplyDelete
  34. Super blog, ciekawy i pomysłowy. Wstawiasz ładne zdjęcia :)
    http://victoriiaa028.blogspot.com/

    ReplyDelete
  35. Dla mnie poniedziałek to dzień jak każdy inny, nie mam nic to poczatku tygodnia ;) za to nie lubię niedzieli ;) pozdrawiam
    Ksiazkomiloscimoja.blogspot.com

    ReplyDelete
  36. Nie mam i nigdy nie miałam syndromu poniedziałku. Dzień jak co dzień. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  37. świetny post :D
    naprawdę daje do myślenia, zapraszam również do siebie
    http://wspolnyblog03.blogspot.com/

    ReplyDelete
  38. Naprawde swietny post! Ja szczerze za najgorsze dni w tygodniu uwazam czwartek bo mam chemie+fizyke+rozszerzona historie+przedsiebiorczosc. To istna katorga na prawniczej klasie. W poniedzialek wlasnie nie mam tak wymagajacych przedkiotow oprocz polskiego wiec nie patrze na niego tak negatywnie!
    queenxfangle.blogspot.com

    ReplyDelete
  39. Bardzo spodobał mi się Twój blog, masz fajne zdjecia i piszesz w ciekawy sposób. Zostawiam obserwację i na pewno będę często zaglądać. Pozdrawiam! :D
    A dla tych co zostawiają wszystko na ostatnią chwilę! Na Black&Blue pomysły na prezent :D
    Black&Blue - KLIK

    ReplyDelete
  40. Każdy dzień dla mnie jest taki sam. Poniedziałki wcale nie są gorsze, a piątki lepsze ;)
    http://julia-dreamland.blogspot.com/2015/12/powrot-co-u-mnie-swieta-sie-zblizaja.html

    ReplyDelete
  41. Ja akurat nie przepadam za poniedziałkami, bo cały dzień mam 'zawalony' wszystkim. Mam od godz. 08:25 basen, a od razu po basenie lekcje do godz. 17. Zazwyczaj gdy wracam do domu muszę odrobić pracę domową i powtórzyć to co było na lekcjach w szkole. W poniedziałki nie mam zbytnio czasu dla siebie więc wykorzystuję weekend tylko jak mogę :) Sweterek jest świetny! Gratuluję współpracy! Mój Blog - klik

    ReplyDelete
  42. Ja ie za bardzo lubię poniedziałki i chyba ich nie polubię

    Mój Blog - Klik

    ReplyDelete
  43. Super sesja :) JA akurat lubie poniedziałki bo we wtorki leci mój ulubiony serial który mega lubię :D

    ReplyDelete
  44. super post zapraszam do mnie :)
    http://kmurawskaa.blogspot.com/2015/12/my-makeup.html

    ReplyDelete
  45. Bardzo fajny post. Troche mnie przekonałaś do poniedziałków :D anananas9.blogspot.com

    ReplyDelete
  46. I teraz oto jest pytanie, czy jednak jakoś się nastawie na te poniedziałki dobrze.. Trudne zadanie, ach.. Poklikałam w linki, śliczny ten sweterek!
    Pozdrawiam! :)

    VIOLAANDKASIA.BLOGSPOT.COM - klik! :)

    ReplyDelete
  47. Lubienie poniedziałków nie jest możliwe :)
    slubneimpresje.pl

    ReplyDelete
  48. Świetne porady ja zawsze słucham muzyki w drodze do szkoły :)

    ReplyDelete
  49. Fajny post,
    faktycznie nie nawidze poniedziałkó i to sie raczej nie zmieni bo mam na 7:10 do szkoły, zapraszam do mnie bloginaczejbykate.blogspot.com

    ReplyDelete
  50. Super zdjęcia oraz pokój :D
    Mnie syndrom poniedziałku dopada już w niedziele wieczorem kiedy to już myślę jak fajnie jest się spotkać z moimi kochanymi nauczycielami i wstać o 6:45.

    patricia9810.blogspot.com

    ReplyDelete
  51. Super post! Tylko dlaczego robić to wszystko w poniedziałki? Bo jak da się w poniedziałki to i w resztę dni też:-)
    www.imbirkowy-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  52. Ciekawe zdjęcia, co do tematu poniedziałku to ciężko przekonać kogoś, że jest to dobry dzień. Dla niektórych nawet niedziela już jest nielubianym dniem, bo poprzedza poniedziałek i wtedy taka osoba jest przejęta, że następnego dnia już trzeba iść do szkoły, czy do pracy;D

    www.kwietniowaaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  53. Masz piękny kolor włosów i cudowne zdjęcia. Tekst bardzo wartościowy i ciekawy. :)

    codzienneprzemyslenia95.blogspot.com

    ReplyDelete
  54. You're beautiful! That hair is perfect! And the box titled stay positive I wish too!

    Very nice blog, and I would like to invite you to the competition- giveaway http://elenvankova.blogspot.cz/2015/12/soutez-competition-giveaway.html

    ReplyDelete
  55. Na dobry start tygodnia zawsze działa szybka jazda samochodem do pracy:) Potem nawet nie trzeba kawy:)

    http://motosoul.pl/

    ReplyDelete
  56. gratuluję współpracy z dresslink!

    http://perfekcjonizmx.blogspot.com/

    ReplyDelete
  57. Świetny post, ja osobiście nie przepadam za poniedziałkiem. Ale nie jest najgorzej!
    Pozdrawiam :)
    Ola-blum.blogspot.com

    ReplyDelete
  58. Ciekawy post!:) Twoje włosy>>>>>wszystko

    http://individualminimalism.blogspot.com/

    ReplyDelete
  59. A ja przyznam się, że lubię poniedziałki :) Bardzo ładny pokój :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na http://natalia-studzinska.blogspot.com/2015/12/dla-niej.html

    ReplyDelete
  60. Swietny post ;)

    Obs?
    brunettevibes.blogspot.com

    ReplyDelete
  61. Takiego postu jeszcze na innych blogach nie widziałam - na ten temat. Tak psychiczne nastawienie to podstawa. Syndrom poniedziałku.. eh znam to :).

    www.aleksandraczaja.blogspot.com - zapraszam :). mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz

    ReplyDelete
  62. super post :)
    Zapraszam na nowy post ,
    Co powiesz na wspólna obserwacje ? , jeśli tak to zacznij i daj znać :)
    Mój blog

    ReplyDelete
  63. Świetny post i wgl blog fajny chyba będę czesciej zaglądac:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie. ;)

    ReplyDelete
  64. Super zdjecia, pomysl na post i te takie nooo... obrazki z napisami, szczególnie stay positive :D ! Mój Blog - klik! Zapraszam i pozdrawiam Cieplutko :) !

    ReplyDelete
  65. Pięknie to napisałaś, jestem pod wrażeniem!
    Uważam, że poniedziałek to świetny dzień, by zacząć kolejny dobry tydzień :)
    Cudne zdjęcia ♥
    http://my-uncommon-world.blogspot.com/

    ReplyDelete
  66. Świetnie piszesz :)
    A ja lubię poniedziałki!
    Szkoła? I don't care ^^

    High Five!
    http://fridayp.blogspot.com/

    ReplyDelete
  67. W zupełności się z tobą zgadzam! Zawsze gdy budzę się w poniedziałki, mówię do siebie "to będzie dobry dzień" a następnie swoją pozytywną energią zarażam innych :D

    ReplyDelete
  68. Super post :*

    Zapraszam do mnie ;)
    blondievlog.blogspot.com

    ReplyDelete
  69. Bardzo ładne zdjęcia :)
    ania-grabowskaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  70. masz piękny kolor włosów :)))

    pozdrawiam :*
    http://izu1blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  71. Ja strasznie nie lubię poniedziałków ;)
    werlaxx.blogspot.com

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.