2/05/2016

MASKA


Dzwoni budzik. Rozpoczął się kolejny dzień. Wzdychając, niechętnie podnoszę się z łóżka. Idę ciemnym korytarzem podążając w stronę łazienki. Nie zapalam światła. Wolę półmrok. Przynajmniej nikt mnie nie widzi. Nie mam ochoty się nikomu pokazywać. Nie mam na nic sił. Nie wiem dlaczego. Ogarnia mnie smutek. Przygnębienie. Ból. Docieram do toalety. Myję zęby, rozczesuję włosy i z grubsza się ogarniam. Nie zapominam zakryć korektorem moich ciemnych, napuchniętych od płaczu worów pod oczami. Chyba nikt nie zauważy- myślę. Idę do kuchni. Nie jestem głodna, ale zmuszam się do zjedzenia chociaż połowy jabłka. Ubieram się, wychodzę. Droga zajmuje mi zaledwie kilka minut. Otwieram drzwi szkoły. Naklejam uśmiech i udaję, że wszystko u mnie w porządku. Przecież nikt nie może wiedzieć jak jest na prawdę. Myślami, z utęsknieniem wracam do ciemnego korytarza w moim domu. Chociaż tam mogłam być sobą. Nie musiałam udawać kogoś, kim nie jestem. Przynajmniej tam nie musiałam zakładać maski...

Czy znacie takie sytuacje? Jestem przekonana, że tak. Czasami nawet sami nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile tak na prawdę ról odgrywamy w życiu. W domu, w szkole, w pracy, przy rodzinie, na wycieczce... wszędzie zachowujemy się inaczej. Ale, gdzie rzeczywiście jesteśmy sobą? Co lubimy robić? Co sprawia nam przyjemność? Kim tak na prawdę jesteśmy? Dlaczego ciągle odczuwamy smutek?

Niejednokrotnie trudno jest odpowiedzieć na te pytania. Ale prawdziwy problem tkwi w nas samych. To my jak zwykle wszystko utrudniamy. Codziennie rano, od razu po przebudzeniu idziemy w kierunku przebieralni. Ubieramy się w strój, który aktualnie nam psuje. Ubieramy maski, na których wypisane są emocje, które chcemy odczuwać. Z pozoru wszystko jest w porządku. Ale po kilku powtórzeniach tej sytuacji zaczyna w nas coś pękać. Gubimy się w tym przedstawieniu. Sami już nie wiemy, jaka jest nasza rola. Tak jakby zapominamy swojej kwestii ze scenariusza. To właśnie dlatego odczuwamy smutek. Przytłacza nas cała ta sytuacja. Jesteśmy zdesperowani, że w ogóle zaistniała. Wyeliminowanie jej może okazać się problemem.

Każdy powie, że o wiele łatwiej jest być sobą. Po co udawać kogoś, kim się nie jest? I tak prędzej czy później cała prawda wyjdzie na jaw. Czy nie czulibyśmy się lepiej dając upust swoim emocją? Z pewnością zrobiłoby nam się lżej. Ale my niepotrzebnie kombinujemy. Wolimy zakryć się pod naszą maską i udawać, że wszystko jest w porządku. Czy to ma sens? Oczywiście, że nie. Więc po co ciągle w to brniemy?














Zdjęcia z dzisiejszego postu są efektem mojej pracy z aparatem. Robiłam je jak było kilka stopni na minusie. Ręce mi odpadały, ale myślę, że było warto! Co o nich sądzicie?

Dziękuję za poklikanie w linki pod ostatnim postem. Dzięki Waszej pomocy udało mi się nawiązać wymarzoną współpracę!

http://neverstopdreaminggg.blogspot.com/
http://dorey-doorey.blogspot.com/
http://thenatusworld.blogspot.com/
http://everything-and-nothinggg.blogspot.com/
http://foto-by-sara.blogspot.com/

50 comments:

  1. Zdjęcia dobre i ręce prawie nie odpadły na marne! :D
    Co do postu to uważam tak samo właśnie, że bez sensu zakładać maski bo po co udawać kogoś, kim się nie jest. Jednak czasem to przychodzi samo z siebie, że wszędzie gdzieś indziej się zachowujemy np. przy przyjaciółkach, bliskiej osobie czy rodzinie zachowujemy się swobodniej bo wiemy, że to są osoby które nas kochają czy tam lubią, za to kim jesteśmy. Natomiast w szkole często trzeba czasem się inaczej zachowywać i jest to czasem czynność która przychodzi sama z siebie, żeby nie pokazać nas siebie prawdziwych, tylko właśnie szczęśliwą maskę którą ONI chcą widzieć :) Znam to z doświadczenia i pewnie dlatego tak szybko lubię wracać do domu, gdzie czuję się najswobodniej :)

    MÓJ BLOG-KLIK!❤
    Pozdrawiam ♡

    ReplyDelete
  2. Niestety, ja też często muszę założyć maskę i udawać, że wszystko jest ok, nic się nie dzieje ze mną. Problem w tym, że w pewnym momencie ma się dość, chcę się wykrzyczeć całemu światu jak się czujemy, opowiedzieć z czym co dzień musimy się zmagać...
    Cudowne zdjęcia ♥ Było warto!

    http://bywikkis.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Ja często zakładam maskę. Tylko wieczorami. Gdy jestem sama. Gdy jest ciemno. Pokazuję jaka jestem. A właściwie nie pokazuję, bo nikt tego nie widzi. Nikt. Siedzę wtedy sama w pokoju.. Słucham smutnej muzyki.. i często nie wytrzymując, płaczę. Śliczne zdjęcia! Nie mogę się na nie napatrzeć! Pozdrawiam. www.twosuzi.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. piękne zdjęcia! takie zakładanie maski nie jest dobrym sposobem ;/


    http://by-aleksandraa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Mam tak samo :) śliczne zdjęcia!
    http://glessfashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Warto było zmarznąć dla tych zdjęć :) ! Każdy z nas w pewnych sytuacjach zakłada maskę...

    ReplyDelete
  7. Znam to, ale według mnie to nie jest coś złego i jest to normalne, nie każdy chce się z wszystkimi dzielić swoimi smutkami ;)
    naoffashion-click

    ReplyDelete
  8. przecudowne zdjęcia! widzę że masz wielki talent. Ja też staram się zawsze być sobą chociaż czasami nie wychodzi tak jak bym chciała
    http://cheery-friendly-girl.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Stawiłaś mądre pytania w poście dlatego myślę, że dzięki nim posiadacze takich masek powinni zastanowić się nad sensem ich 'zakładania'. Śliczne, zimowe zdjęcia! ♥

    http://natasiak.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Wiele osób o tym pisze. Jednak to nie jest łatwe, otworzyć się przed ludźmi i zdjąć maske. Wiele osób się boi, ja to rozumiem. To na prawdę nie jest łatwe, często zdarza się brak akceptacji.
    berrythere.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. zdjęcia całkiem fajne :) a co do posta, też nie rozumiem, po co udawać kogoś innego i zakłądać taką maskę.
    mój blog ... KONKURS FOTO

    ReplyDelete
  12. Genialny post! Daje naprawdę dużo do myślenia

    http://julietteandvera.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Ludzie są nieszczęśliwi bo nie potrafią zaakceptować siebie. Wtedy zakłada się maskę i jest się jeszcze bardziej nieszczęśliwym. Taki paradoks.

    ReplyDelete
  14. Cudownie piszesz! Wszystko jest napisane tak szczerze, od serducha. Masz rację, niepotrzebnie zakładamy maski... Ale wydaje mi się, że dzisiejszy świat niejednokrotnie nas do tego zmusza.
    Pozdrawiam :*

    natiaandherlife.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Przepiękne zdjęcia i świetna treść! Obserwuję i miłego dnia życzę <3
    http://porcelanowycukier.blogspot.com/?m=1

    ReplyDelete
  16. Uwielbiam jak piszez
    widziałam gdzies juz tego typu post czy filmik i uwilbiam takie

    ReplyDelete
  17. Niestety dużo ludzi zakłada maske.
    Bardzo ładne zdjecia.

    http://moniqa-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Genialny post, niestety bardzo często tak jest, że zakładamy maski, nie każdy chce pokazywać komuś siebie w 100%. Nie każdy chce dać się poznać.

    KANAŁ: https://www.youtube.com/channel/UChQp5JUJ8gn2n4Rhv8Lo74w/videos
    BLOG: martynakrysinska.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. Według mnie to ma sens
    Ludzie w dzisiejszych czasach są bezlitośni. Bądź inny a zniszczą cię i zmieszają z błotem.
    Ból i smutek są oznaką słabości. Trzeba być silnym bo inaczej (patrz wyżej)
    Nie można się ujawniać. "Im mniej ludzie o tobie wiedzą tym lepiej", tym hasłem się kieruję.
    Wszystko co powiesz może być użyte przeciwko tobie. Dlatego najlepiej nie mów nic poza tym co konieczne.
    Musisz uważać. Na wszystko. Możesz w ciągu jednej sekundy zrobić krok w złym kierunku i spać na sam dół. Wprost do otchłani rozpaczy

    ReplyDelete
  20. Świetny post ! Taki bardzo prawdziwy. Wiele ludzi zakłada "maski" i udaje, że nic im nie jest...
    Uwielbiam czytać Twoje wpisy =D
    Pozdrawiam ♥♥♥

    ReplyDelete
  21. Piekne zdjecia! A tekst - rewelacja! Zapraszam do siebie - kosmetyczny post! http://life-that-inspired.blogspot.com/

    ReplyDelete
  22. Post napisany w cudny sposób, a co ważne składnia do przemyśleń ;3
    Mój blog - klik ♥

    ReplyDelete
  23. Świetny post! :)
    Zapraszam do mnie: Aagnesblog.blogspot.com
    SNAPCHAT: ladyaagnes

    ReplyDelete
  24. Przepięknie piszesz, bardzo poetycko :)
    Zdjęcia są oryginalne i prześliczne.
    Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów w blogowaniu :) Obserwuję
    LaMarthisse

    ReplyDelete
  25. Bo każdy powinien być sobą ! :D Niektórzy mówią, że są sobą, a udają innych, żeby się komuś podpodobać... Śliczne zdjęcia ☺
    Pozdrawiam ♥
    http://monia-blog-lifestyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  26. Super post! Naprawdę fajny. Powodzenia w blogowaniu. Mam nadzieję że bedziesz miała 5000tysięcy obserwatorów !

    ReplyDelete
  27. Post ciekawy. Poruszający pewien problem społeczeństwa ktory tylko samo ono może rozwiązać.
    Ale niestety..

    Pozdrawiam i zapraszam na swojego bloga:
    http://noeese.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Bardzo podobają mi się twoje zdjęcia .A post jest bardzoo ciekawy .
    http://roksanablogg.blogspot.com/2016/01/ulubiency-stycznia.html

    ReplyDelete
  29. Świetny post! :) Zgadzam sie z tym co napisałaś, praktycznie w każdym miejscu zachowujemy się inaczej, każdy człowiek zna nas z innej maski :)
    http://clauditta-blog.blogspot.dk/

    ReplyDelete
  30. Czasami mamy tyle masek, chcemy byc tyloma osobami, ze w koncu sami nie wiemy kim jestesmy. To smutne, gubić się we własnym zyciu. Uważasz ze łatwo okłamywać siebie? Ja sądzę, ze tak. Dlatego czesto uśmiech jest szczery. Bo wmówisz sobie jak dobrze jest. :) nataliatarka.blogspot.com

    ReplyDelete
  31. No tak, najlepiej jest być sobą ale często inni nie rozumieją naszych uczuć i w tym jest problem.

    http://kosmetycznaaska.blogspot.com/

    ReplyDelete
  32. Przybieranie maski jest znacznie łatwiejsze niż otwarcie się przed człowiekiem, który nie zrozumie nas i wykpi, zostawiając z raną w sercu. Udawanie jest prostsze niż trzymanie głowy w górze, bo ukrywając się za swoją powłoką nie musimy pokazywać światu, że jesteśmy słabi. Tylko że wystarczająco silni na ten zakręcony świat. A nie zawsze tak jest.
    http://momentcatcher00.blogspot.com/

    ReplyDelete
  33. Zgadzam się z tobą. No i jejuśku wspaniałe zdjęcia <3
    natalcag.blogspot.com

    ReplyDelete
  34. Ubieranie maski według mnie jest o wiele łatwiejsze od bycia sobą. Jeśli ubierzemy maskę to łatwiej nam udawać silniejszych, bardziej pewnych siebie. W dzisiejszych czasach nie jest łatwo być sobą.
    http://akilegna-kib.blogspot.com/2016/02/ideal-winter.html
    Zapraszam na najnowszy post.

    ReplyDelete
  35. Śliczne zdjęcia *-*
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    ReplyDelete
  36. Piękna refleksja, bardzo prawdziwa. Czasami człowiek pełni aż za dużo ról, co powoduje zbyt wiele masek i czasami nie wytrzymuje. Czy to źle? Nigdy nie wiadomo jak potoczy się przyszłość. Fajne zdjęcia, pasujące nastrojem do posta.
    http://ibatwoman.blogspot.com

    ReplyDelete
  37. Co do tych masek to racja, ale z drugiej strony nie można też zbytnio emanować tym złym humorem na innych. Najlepiej byłoby by te dobre emocje były szczere, ale jak to zrobić..
    Piękne zdjęcia, warto było marznąć :).
    Pozdrawiam!
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    ReplyDelete
  38. Przepiękne zdjęcia a post bardzo ładnie napisany. :)

    Obserwuję.

    www.jessikachincza.blogspot.com

    ReplyDelete
  39. zdjęcia są bardzo ładne :) wiele ludzi zakłada tak zwane 'maski' i dopiero po czasie przekonujemy sie jacy są.
    zapraszam na : twoimioczami.blogspot.com (akceptuje wymiane obserwacjami) :)

    ReplyDelete
  40. Piekne zdjecia! I bardzo ladnie napisana ta 'historyjka' na wstepie. Zawsze powinnismy byc soba! Ale takze musimy czasami nad soba popracowac :) buziaki

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    ReplyDelete
  41. Zdjęcia wyszły Ci świetnie! Na pewno nie jedna osoba robi tak jak opisywałaś. Myślę, że ja akurat do tych osób nie należę. Ale jeśli chodzi o to, że jesteśmy w różnych towarzystwach inni to tak, sama inaczej zachowuje się przy rodzicach, znajomych. A gdzie na prawdę jestem sobą? Myślę, że przy tych najbliższych przyjaciołach. Gratuluję współpracy!
    Littleredcherrysmile click

    ReplyDelete
  42. Kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą. I nagle zaczynasz uśmiechać się do kota bo nie potrafisz odróżnić tego co jest prawdą od tego co chcesz, żeby prawda było. Okropne mamy czasy.

    agnieszkaa17.blogspot.com

    ReplyDelete
  43. Bardzo fajne zdjęcia :o
    A post jest po prostu cudowny.
    Wiem jak to jest udawać że wszystko jest ok...
    http://talli-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  44. Te zdjęcia wyszły naprawdę cudnie! Świetny post i wg :)

    http://klaudyna-life.blogspot.com/

    ReplyDelete
  45. Bardzo dojrzały post. Masz otwarty umysł i widzisz wiele. Maskę ubiera każdy, jednak nie bądźmy takimi pesymistami :) Jesteś każdą z tych osób, tą w szkole, tą w domu, to jest jedna tożsamość ale spowodowana różnymi bodźcami, emocjami. Można wytłumaczyć to na przykładzie spotkania z kolegami a wzniosłej uroczystości, w każdej z tych sytuacji będziesz zachowywać się zupełnie odmiennie ale wciąż pozostaniesz sobą :)

    MY BLOG- new post

    ReplyDelete
  46. śWIETNY POST - PISZESZ PRAWDĘ.
    Człowiek żyje dzięki masce - takie absurdalne pytanie, kto z nas jest sobą ? 90% nie jest sobą, każdy zgrywa kogoś innego przy znajomych. Prosty eksperyment - każdy inaczej reaguje gdy; jest sam w domy, jest ze znajomymi czy jest w sklepie.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  47. Meega zdjęcia!
    http://zvzqa.blogspot.com/

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.