10/15/2016

CZY MOŻNA ŻYĆ BEZ TELEFONU?


Żyjemy w świecie wysoko rozwiniętej technologii. Na co dzień korzystamy z komputerów, laptopów, tabletów, zegarków, ale najbardziej uzależnieni jesteśmy od smartphonów. Kiedyś mało kto posiadał telefon stacjonarny, a co dopiero własną komórkę. Jeszcze kilka lat temu telefony służyły głownie jako narzędzia do komunikacji, teraz troszkę się to zmieniło. Budzik, aparat, odtwarzacz mp3, gry, dostęp do Internetu, wszystko to znajduje się na obecnych smartphonach. Mimo, że kiedyś ludzie potrafili funkcjonować bez komórek, dziś trudno jest wyobrazić sobie bez nich życie. A Ty? Potrafiłbyś spędzić jeden dzień bez swojego telefonu? Jak myślisz? Zyskałbyś na tym, czy stracił? Choć Światowy Dzień bez telefonu przypada dopiero 15 lipca, Ty zrób go sobie już dzisiaj.


 CO STRACISZ? 
Nie będziesz mógł słuchać muzyki.
Nie będziesz mógł przeglądać Internetu.
Nie będziesz mógł sprawdzać powiadomień na Facebooku, Instagramie, ani innych portalach społecznościowych.
Nie będziesz mógł sprawdzać poczty, ani odpisywać na e-maile.
Nie będziesz mógł wysyłać snapów, ani oglądać Stories znajomych.
Nie będziesz mógł robić zdjęć.
Nie będziesz mógł dzwonić.
Nie będziesz mógł wysyłać SMS-ów.
Nie będziesz mógł korzystać ze swoich ulubionych aplikacji.
Nie będziesz mógł sprawdzić godziny.
Nie będziesz mógł ustawiać powiadomień o ważnych wydarzeniach.


 CO ZYSKASZ? 
Wolność. Kiedy wreszcie uwolnisz się od elektronicznej strefy zrozumiesz, że tak na prawdę przez cały czas byłeś zniewolony. Ciągłe bycie na bieżąco i sprawdzanie powiadomień stało się Twoim uzależnieniem. Miałeś problem z rozstaniem się z komórką, a kiedy jednak to nastąpiło odczuwałeś nudę, rozdrażnienie, czy nawet ataki paniki. Kiedy uspokoisz się i oswoisz z nową sytuacją poczujesz wewnętrzną wolność i..

Spokój. 

Koncentracja. Kiedy telefon nie będzie wibrował co kilka minut w Twojej kieszeni, przekonasz się, że potrafisz być skoncentrowany. W spokoju wykonasz swoją pracę i to w o wiele szybszym tempie.

Czas. Nawet nie wiesz, ile godzin marnujesz na bezsensowne przeglądanie Facebooka, czy oglądaniu filmików na YouTube. Po co? Lepiej zrób coś pożytecznego, coś co pozytywnie wpłynie na Twoje życie i zdrowie. Pobiegaj, spotkaj się ze znajomymi, poczytaj książkę, ugotuj coś. Możliwości jest na prawdę wiele. Świat nie kończy się na dotykowym ekranie.

Kontakt z bliskimi. Przez ciągłe siedzenie z telefonem w ręce, tracisz relacje z przyjaciółmi i rodziną. Zamiast komunikować się z nimi przez SMS-y lub wiadomości na Messengerze, umów się na prawdziwe spotkanie, porozmawiaj, wyjdź na spacer.

Zdrowie. Niewiele osób jest świadomych tego, że korzystanie ze smartphonów może bardzo negatywnie wpłynąć na stan zdrowia. Nadużywanie telefonu może prowadzić do zaniku zainteresowań, zaburzeń snu i relacji z otoczeniem, a notoryczne wysyłanie krótkich wiadomości tekstowych do zaburzenia języka. Ciągłe wpatrywanie w ekran może skutkować pogorszeniem wzroku.

Więc jak? Przyjmiesz wyzwanie? Przeżyjesz jeden dzień bez telefonu? Spróbuj i napisz w komentarzu swoje odczucia i wnioski!



ŹRÓDŁO ZDJĘĆ- GOOGLE GRAFIKA
• • •



23 comments:

  1. Zdecydowanie odcinając się od telefonu uzyskujemy bardzo dużo czasu. Ja sobie postanowilam ze w tym roku szkolnym na żadnej lekcji go nie użyje i tak samo przy odrabianiu zadań domowych. I jak narazie to mi się udaje.

    magdawiglusz.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Chyba muszę sobie zrobić taki dzień bez telefonu :) myślę że to dobrze mi zrobi i będę miała czas na inne ciekawsze rzeczy :)
    pozdrawiam
    pooositivee.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ja byłam kilka razy przez kilka miesięcy bez telefonu- teraz też jestem od lipca. Wkurzają mnie teksty: Ja bym nie wytrzymała. Racja, sprawdzenie planu lekcji, rozkładu autobusu, zastępstw na e-dzienniku jest niemożliwe.
    Mój blog
    Kanał na YT
    Strona na FaceBooku

    ReplyDelete
  4. Szczerze warto byłoby zrezygnować lub chociaż ograniczyć użytkowanie telefonu :) Myślę jednak, że taka próba by nie wyszła i nie wytrzymałabym nawet tego dnia bez telefonu.
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    ReplyDelete
  5. Ja jak już strasznie mało używam telefonu mam wyłączone powiadomienia z wszelkich portali oraz z whatsapp :D Jak już to tylko słucham muzyki, robię zdjęcia, przerabiam, dodaje czasami coś na instagrama czy odpisuje na Maile. Reszta jest mi obojętna :D Ale co jakiś czas oddaje swój telefon od tak rodzicą. Wole poczytać książki :D
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo
    OFFICIAL blog of Weronika

    ReplyDelete
  6. Da się żyć bez telefonu ale też zależy do czego go wykorzystujesz...jeśli tylko do facebooka i innych social mediów to kompletnie rozumiem używana go 24/7...ale np teraz jak jestem w Stanach cały czas robie zdjęcia, uwieczniam momenty czy zapisuje kontakty do nowych znajomych...

    flawlessbananaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. pamiętam, jak popsuł mi się telefon...
    najgorzej było z muzyką, ale od razu miałam tyle więcej czasu!
    dzięki za przypomnienie - chyba zacznę go wyłączać ;)
    Pozdrawiam,
    Posy

    ReplyDelete
  8. Telefon.. nie mogę bez niego żyć. Zastanawiam się jak moi rodzice mogli bez niego żyć. Teraz nawet 5 letnie dzieci mają telefon . I to jest najgorsze, bo nie mają prawdziwego dzieciństwa.

    http://truskawka-m.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Świetny pomysł, a jak na mój telefon dzwonią także ludzie w sprawach służbowych?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nawet w takim przypadku należy choć jeden dzień odpocząć. Np.w niedzielę.

      Delete
  10. Bardzo dobrze to wszystko opisałaś! :)

    http://batmanowy-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Kilkakrotnie zdarzało mi się, że miałam telefon gdzieś na drugim końcu domu, wyłączony, żeby nie irytował. Zdecydowanie było to bardzo przyjemne doświadczenie, gdy nagle się okazało, że mam czas i chęci na zrobienie czegoś innego, bo nie przerywam sobie co chwila zastanawiając się co robią inni. :D Jeden minus - brak muzyki, ale to da się załatwić po dawnemu - radio albo odtwarzacz i płyta. :)

    ReplyDelete
  12. Może nie całkowita rezygnacja z niego, ale na pewno na jakiś czas da się z niego nie korzystać i ostatnio coraz częściej mi się to zdarza
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    ReplyDelete
  13. Nie będę nawet próbować, bo wiem, że nie dam rady haha nie potrafię już żyć bez telefonu. Głównie jednak bez internetu i social mediów. Czuję się jak bez ręki, gdy wifi nie działa. To już ogromne uzależnienie :P

    Pozdrawiam, W.

    ReplyDelete
  14. Tez tak mam ze bez telefonu jął bez ręki..

    By-Aleksandraa.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Przyznaję się do tego, że jestem uzależniona od telefonu i muszę cały czas sprawdzać powiadomienia jakie dostaję. U mnie chyba taki dzień bez telefonu by nie przeszedł - niestety.
    Pozdrawiam, mój blog.

    ReplyDelete
  16. Chciałabym ograniczyć kontakt z telefonem, ale często mi się to nie udaje. Często się słyszy, że życie bez telefonu jest lepsze i w 100% się z tym zgadzam !

    ReplyDelete
  17. Moim zdaniem nie mamy potrzeby rezygnowania z telefonów, tylko raczej umiejętnego gospodarowania czasu jaki mu poświęcamy. Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. Bardzo ciekawy i oryginalny pomysł na post ;)
    Można trochę stracić nie używając telefonu cały dzień, jednak można o wiele więcej zyskać, wiele zrobić, uporządkować, zając się zaległymi sprawami, a świat wirtualny odstawić na drugi plan ;)
    Sama nie zdawałam sobie sprawy z tego ile czasu zabiera mi sprawdzanie telefonu, dlatego postaram się teraz zrobić dzień przerwy, a nawet kilka ;)

    BY-KAYLA-BLOG.BLOGSPOT.COM-KLIK

    ReplyDelete
  19. Szczerze pisząc, jestem po prostu uzależniona od telefonu i chyba nie dałabym rady bez niego wytrzymać, haha :D świetny pomysł na notkę! ;*
    http://written-by-loony.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Moja koleżanka nie ma telefonu od 6 miesięcy i zastanawiam się, jak ona funkcjonuje. Nie mówię tu o kwestiach czysto rozrywkowych, ale bardziej logistycznych, ja na telefonie sprawdzam połączenia autobusowe, plan zajęć itd, nie wyobrażam sobie poruszania się bez tego :/
    ❤ blog

    ReplyDelete
  21. Mogę szczerze przyznać, że i ja byłam uzależniona od telefonu, natomiast od jakiegoś czasu przez przynajmniej pół dnia mam wyłączone wifi w telefonie. W tym czasie sprzątam, czytam książki (lub lekturę), a przede wszystkim czas wykorzystuje na odrobienie lekcji i naukę. Telefon staram się brać do ręki dopiero wieczorem, szczególnie, że u mnie w szkole jak jakaś nauczycielka zobaczy cię z telefonem w ręku to go zabiera, aczkolwiek ja jestem typem osoby, która siedzi i rozmawia, a nie korzysta z telefonu.
    Polecam więc wyłączenie wifi - to też dużo daje. Serdecznie pozdrawiam!

    ReplyDelete
  22. Ja WiFi w telefonie mam wyłączone przez cały dzień, dopiero wieczorem po szkole włączam. A tak po za tym, to nie odkładam telefonu, bo w tygodniu zapewnia mi on jedyny kontakt z BFF.
    Zapraszam do mnie http://inaniz.blogspot.com/

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.