3/04/2017

JAKBY MI SIĘ CHCIAŁO TAK, JAK MI SIĘ NIE CHCE


Każdy z nas ma jakieś marzenia, cele, pragnienia. Chcemy być szczuplejsi, bardziej wysportowani, bogatsi, szczęśliwsi. Wszyscy pragniemy znaleźć miłość swojego życia oraz wspinać się po szczeblach kariery. Obiecujemy sobie, że zaczniemy się dobrze uczyć, zdrowo odżywiać, uprawiać sport, czytać książki. Ale niestety właśnie na takich obietnicach puszczanych na wiatr zwykle się kończy...


Zamierzamy zmienić swoje życie na lepsze, ale nie mamy chęci wychodzić poza swoją strefę komfortu. Wpatrując się w sylwetkę Ewy Chodakowskiej i rozmyślając "Ile ja bym dała, by tak wyglądać...", wcale nie schudniemy. Prawda jest taka, że nie wystarczy chcieć, trzeba jeszcze zacząć coś robić. Ale jak mamy zacząć coś robić, skoro jesteśmy zbyt leniwi, by ruszyć swoje cztery litery? Jak coś osiągnąć bez prawdziwej motywacji? Nie da się. Właśnie dlatego trzeba ją znaleźć. Jak?

Na początku odpowiedz sobie na pytanie: Po co chcesz to robić? Co chcesz dzięki temu osiągnąć? Czy rzeczywiście tego pragniesz? Często zdarza się, że wbrew pozorom nasze marzenia wcale do nas nie należą. Bywa, że próbujemy żyć marzeniami innych ludzi. Uczymy się, bo rodzice tego od nas oczekują. Odchudzamy się, bo taka jest moda. Nigdy nie znajdziemy motywacji, jeśli nasz cel nie będzie należał w 100% do nas. Nikomu nie chce się robić czegoś dla kogoś innego. 

Jeśli już jesteś pewien, czego tak na prawdę pragniesz, znajdź dla siebie autorytet. Spójrz na osoby, którym się udało. Zobacz, jakie są szczęśliwe. W chwilach zwątpienia przypominaj sobie o nich i pomyśl: "Też tak chcę. Skoro oni mogli, to ja też dam radę.".

Po prostu się zmuś. Od czegoś musisz zacząć. Jeśli się nie ruszysz, zawsze będziesz stał w jednym i tym samym miejscu. Nieraz wystarczy tylko zrobić ten pierwszy krok, by dana czynność całkowicie nas pochłonęła. Zacznij od "zasady pięciu minut". Powiedz sobie, że będziesz coś robił tylko przez ten czas i ani chwili dłużej, wbrew pozorom, kończąc pracę zorientujesz się, że zajęło Ci to nieco większą chwilę.

Opowiedz bliskim o swoich planach. Kiedy będziesz świadomy tego, że ktoś o nich wie, wstyd będzie ich nie dotrzymać. Możesz także zachęcić przyjaciół do podjęcia wyzwania. Wtedy będziecie mogli między sobą  rywalizować i ciągle będziecie stawać się lepsi.

Nie zniechęcaj się, początki zawsze są trudne. Musisz się mocno zaprzeć i cały czas brnąć dalej w swoich postanowieniach. Ćwicz silną wolę i nie poddawaj się. Wizualizuj osiągnięty cel. Wyobraź sobie siebie za kilka tygodni. Pomyśl o efektach pracy nas sobą. Wyobraź sobie swoje szczęście, jakie wtedy będziesz czuł. Warto teraz się chwilę potrudzić dla takiej satysfakcji, prawda? Motywacja pojawia się wtedy, kiedy zaczynamy widzieć rezultaty, nawet minimalne. Zachęca nas to do osiągania kolejnych.










UWAGA!
JA TEŻ W KOŃCU SIĘ ZMOTYWOWAŁAM I POSTANOWIŁAM, ŻE ZACZNĘ WYKONYWAĆ DLA WAS DESIGNY! JUŻ NIEDŁUGO O SZCZEGÓŁACH BĘDZIECIE MOGLI PRZECZYTAĆ TUTAJ <KLIK>.

15 comments:

  1. Jeśli motywacji nie będzie w nas,nic nas nie zmotywuje :)
    Ładne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  2. Za każdym razem, gdy postanowiłam sobie, że przestanę jeść słodycze, kończyło się na tym, że ktoś częstował mnie ciastkiem i znów wracałam do słodyczowego nałogu. Ale teraz postanowiłam się zmotywować poprzez tabelkę. Bo nic tak nie cieszy jak dobrze wypełniona tabelka, zwłaszcza ekonomistki!

    Masz przecudowne włosy! c:

    http://popsuty-kran.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Super stylizacja! Jest ciekawa. A na dodatek uwielbiam bluzę, która masz!

    Wpadniesz do mnie? Dopiero zaczęłam przygodę z blogowaniem! Mam nadzieje, że zostawisz po sobie jakiś ślad.

    ----------->> http://imevablogger.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. To od nas wszystko zależy ale ludzie tylko siedzą bo wiedzą że nic nie przyjdzie samo bo trzeba zapracować. A to już jest ciężkie...
    pozdrawiam !
    https://aniolek4.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Super post, zaobserwowałam ^^ Zapraszam do mnie: http://wercziblogerczi.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Już kilka razy zbierałam się do tego żeby zacząć chodzić na siłownię, ale wciąż jestem tutaj gdzie jestem i nie potrafię się zmotywować. Może gdybym miała kogoś z kim mogłabym chodzić na siłownie byłoby trochę inaczej.
    Pozdrawiam, mój blog.

    ReplyDelete
  7. Bardzo pozytywny wpis i dający dużo do myślenia. Zdjęcia świetne a szczególnie ten koczek :D
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. Ja jakimś cudem się motywuję sama i bardzo dobrze mi to idzie, podobno umiem dobrze motywować też innych :D
    Bardzo fajnie napisany post i mega ładne zdjęcia.
    Bardzo podoba mi się bluza ;)

    Serdecznie zapraszam do mnie ;)
    http://livetourevel.blogspot.com/2017/03/pedzle-z-allegro-testujemy.html

    ReplyDelete
  9. Chęci do czegoś to pierwszy krok do sukcesu, ale masz rację. To nie wystarczy, trzeba wstać i zacząć działać! :)
    Śliczne zdjęcia!
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. W tym roku postanowiłam zacząć dietę i powoli się zmotywowałam :D Trzeba zacząć działać jeżeli chce się coś osiągnąć :D
    Mój blog

    ReplyDelete
  11. Pełen motywacji post - super! Dałaś mi wiele do myślenia. Słodka bluza ^^

    neversaynever171.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. Jaką śliczną masz fryzurkę, bardzo ładnie Ci w niej :)

    ReplyDelete
  13. Nie mogę się doczekać tych designów ❤❤
    Pozdrawiam,
    Posy z bibliotekaamarzen.blogspot.com

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.